Dieta w endometriozie, to książka na którą pomysł zrodził się w mojej głowie podczas studiów z dietetyki, w momencie pisania pracy licencjackiej.
Jako, że od jakiegoś czasu sama chorowałam oraz prowadziłam grupę endometrioza dietoterapie na Facebooku, to udało mi się przeprowadzić ciekawe badania na ochotniczkach z mojej grupy.
Przeprowadziłam łącznie 93 badania ankietowe i wyszła z tego bardzo ciekawa praca, która aż się prosiła o więcej.
Zgłosiłam się więc z pomysłem do Wydawnictwa PZWL i po dopełnieniu formalności otrzymałam zielone światło na pisanie książki o tej tematyce.
Pracując z kobietami chorującymi na endometriozę oraz sama będąc taką pacjentką doskonale wiedziałam co stanowi główne problemy. Każdego dnia, do dzisiaj, obserwuję wielki chaos i ogromne niedomówienia lub uogólnienia we wszelkiego typu grupach wsparcia.
Dieta w endometriozie ma na celu:
- uporządkowanie bałaganu informacyjnego
- udowodnienie stawianych tez konkretnymi badaniami naukowymi
- podkreślenie, że każda z kobiet stanowi indywidualny przypadek
- odczarowanie diety, czyli uświadomienie, że nie musi ona być wyrzeczeniem czy karą, a jest dbaniem o siebie
- chciałam udowodnić, że dieta działa
Co chciałabym przekazać kobietom:
- suplementacja jest indywidualna dla każdej z was i powinna być dobierana indywidualnie na podstawie wyników badań laboratoryjnych
- tak samo jest z ziołami
- probiotykoterapia również jest oparta o konkretne szczepy, stosowane w konkretnym przypadku
- mało konkretnych produktów spożywczych ma wskazania do wykluczenia z diety – tutaj liczy się wiele aspektów
- endometrioza najczęściej jest powiązana z innymi chorobami, a panowanie nad nimi czasami skutkuje wyciszeniem endometriozy
Dieta w endometriozie porusza również tematykę:
- niepłodności
- przygotowania do zabiegu operacyjnego
- problemy związane z chorobami współistniejącymi min. SIBO, insulinoopornością, otyłością
- walki z bólem
- wskazuje badania oraz terminy w jakich najlepiej je wykonywać
Książka dostępna jest w księgarniach internetowych w ramach przedsprzedaży oraz w księgarniach stacjonarnych.
Recenzję można przeczytać tutaj.
dietetyk kliniczny, Hanna Szpunar-Radkowska

Zapraszam do lektury.
Już zamówiona!!! Nawet nie wiedziałam, że taką świeżynkę kupuję 🙂 Super blog!
Dziękuję i życzę miłej lektury.