Ból miesiączkowy towarzyszy niemal każdej kobiecie, a kobietom z endometriozą szczególnie daje się we znaki.
Przez większość miesiąca szykujemy się do walki o przetrwanie, a myśl o bólu przyprawia nas o dreszcze.
Czasami udaje się na chwilę zapomnieć, ale zwykle to nie trwa długo.
Uczymy się z tym żyć, ale nie oszukujmy się, często nie ma dla nas zrozumienia.
Wiele kobiet z endometriozą nie pracuje, bo ból często utrudnia normalne funkcjonowanie.
Co zrobić, żeby przetrwać ten pierwszy dzień, kiedy boli najbardziej ?
1. Zostań w domu

Aktualnie bardzo popularne hasło, ale tutaj również się sprawdza.
Stres związany z pracą dodatkowo napędza u mnie ból.
Wszelkie chodzenie, siedzenie, przenoszenie czegokolwiek staje się niewykonalne.
Idealnie jest móc położyć się w domu, w ciszy i spokoju.
Po wielu latach uczę się z tego korzystać.
2. Dieta lowFODMAP
Kilka dni przed miesiączką warto dać odpocząć jelitom i odstawić to co nas wzdyma.
Rozszerzone gazami jelita będą wpływały na zwiększenie odczuwania bólu.
Z doświadczenia wiem, że jest to korzystne. Jelita są spokojne, brzuch nie boli tak mocno.
Niestety większość kobiet z endometriozą w okolicach miesiączki odczuwa dyskomfort jelitowy. Często towarzysza temu biegunki.
Warto więc zwrócić uwagę na dietę, bo to może okazać się pomocne również dla ciebie, bo dieta lowFODMAP często pozwala zmniejszyć ból miesiączkowy.
O diecie lowFODMAP pisałam tutaj.
3. Zastosuj plastry rozgrzewające
Plastry rozgrzewające i przeciwbólowe zastępują termofor. Specjalne plastry, dedykowane kobietom na ból miesiączkowy, można kupić w sieci Rossmann. Wiem, że w aptece znajdziesz plastry z takim samym prostym składem i w niższej cenie. Jedyną różnicą jest ich kształt.
Te dedykowane kobietom są idealne do przyklejenia na brzuch czy część lędźwiową kręgosłupa.
Mnie kręgosłup boli bardziej niż sam brzuch. Czasami jest to takie uczucie, jakby ktoś przykładał mi gorące żelazko w tym miejscu.
Plaster pozwala się odprężyć i zdecydowanie ten ból łagodzi.
4. Zadbaj o stopy
Podczas miesiączki często wzmożone jest odczuwanie zimna.
Szczególnie zimne, wychłodzone stopy, powodują zwiększenie odczuwania bólu.
Ja uwielbiam biegać na bosaka, ale w ten dzień dbam o to, żeby moje stopy były ciepłe.
5. Zażywaj witaminę E

U kobiet z endometriozą obserwuje się obniżone stężenie witamina E w płynie otrzewnowym w porównaniu z surowicą krwi, co wiąże się z silniejszym odczuwaniem bólu.
Na ten temat przeprowadzono szereg badań. W jednym z nich podawano 278 młodym kobietom 200 IU witaminy E dwa razy dziennie, przez kilka dni w miesiącu i uzyskano zmniejszenie bólu po terapii trwającej 2-4 miesiące.
W innym z badań potwierdzono, że suplementacja witaminy E przy równoczesnym stosowaniu niesteroidowych leków przeciwzapalnych u kobiet z endometriozą, przyniosła zmniejszenie bólu w miednicy.
Kolejne badanie, gdzie podawano 59 kobietom witaminy E i C przez 8 tygodni przyniosło podobne efekty tj. zmniejszenie bólu w czasie miesiączek.
Ja zdecydowałam się wspierać witaminą E, mieszanką tokoferoli, na tydzień przed miesiączką, w dawce 800 IU /dzień.
6. Zażywaj magnez
Ma potwierdzony udział w funkcjonowaniu układu krążenia, reguluje ciśnienie, odpowiada za przewodzenie bodźców.
Jego niedobór powoduje skurcze. Magnez wpływa pozytywnie na układ hormonalny.
Nie stosuję suplementacji przez cały miesiąc, ale podobnie jak witaminę E, zażywam go kilka dni przed miesiączką.
7. Zażywaj leki rozkurczowe
Najpopularniejsze z nich to scopolan i nospa. Ich zadaniem jest rozluźnienie mięśni gładkich.
Scopolan cenię sobie jeszcze za to, że jest dedykowany osobom z IBS, przebadany pod tym kątem, więc spokojnie można go zażywać nawet po 2 tabletki 4 razy dziennie.
8. Włącz do diety Omega-3

Omega-3 mają działanie antyoksydacyjne oraz silne działanie przeciwzapalne, a poza tym wpływają na rozrzedzenie krwi. Przyniesie to skutek w widocznej postaci tj. braku lub znacznym ograniczeniu skrzepów podczas miesiączki.
Niestety żywnością nie jesteśmy w stanie dostarczyć sobie potrzebnej ilości omega-3 i nie wystarczy to żeby się regenerować.
Polecam sprawdzać suplementy pod względem zawartości metali ciężkich, które absolutnie nie powinny znaleźć się w naszym menu.
Niestety jakość idzie tutaj w parze z ceną.
Omega-3 suplementuję cały czas, ze spektakularnymi efektami w postaci wygojonych stanów zapalnych, regeneracji jelit, likwidacji skrzepów.
Bezpieczne dawki o których jest mowa w literaturze, to dodatkowa suplementacja na poziomie 2,7 g/dzień.
9. Serrapeptaza
Serrapeptaza to enzym proteolityczny, który działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Rozrzedza krew, działa przeciwzakrzepowo, usuwa skrzepliny.
Mechanizm działania serrapeptazy wiąże się z regulacja obecności w organizmie związków odpowiadających za przewodzenie bólu.
Stosuję ją zamiast niesteroidowych leków przeciwzapalnych i czasami w zupełności mi to wystarcza.
10.Melatonina
Poza tym, że reguluje rytm dobory i wpływa na głębokość snu oraz niweluje zmęczenie, melatonina ma jeszcze inne zastosowanie, tj. mniejsza odczuwanie bólu.
Warto stosować ją na noc, zwłaszcza w czasie miesiączki czy tuż przed nią.
Ból miesiączkowy odczuwany w nocy jest szczególnie dotkliwy i męczący. Doskwiera znacznie bardziej, a rano jest się zmęczonym jak po ciężkim treningu.
Melatonina pozwala spokojnie przespać noc, nie wybudzać się z bólu, jeśli ten nie jest wielki.
Mnie przynosi ogromne korzyści, bo to właśnie noce są dla mnie krytyczne.